BLOG BESTDRIVE

Zgodnie z polskim prawem opona jest zużyta, jeśli głębokość bieżnika osiąga 1,6 mm albo jego głębokość osiąga wartość, jaką pokazuje wskaźnik granicznego zużycia TWI (Tread Wear Indicator). Szczególnie ten pierwszy parametr (1,6 mm bieżnika) w przypadku opon zimowych jest dalece nieadekwatny. Opona zimowa jest zużyta znacznie wcześniej.

 Producenci ogumienia właściwie są zgodni, że zimowa opona jest zużyta, gdy wysokość bieżnika osiąga wartość 4 mm. W przypadku większości opon wskaźnik TWI pokazuje, że opona jest zużyta, gdy głębokość bieżnika spada do ok. 3 mm, jednak wówczas już od dłuższego czasu właściwości opony zdecydowanie odbiegają od jej pierwotnych osiągów.

Parametry trakcyjne opon zimowych zmieniają się stopniowo w całym okresie eksploatacji. Głęboki bieżnik sprzyja dobrej trakcji w głębokim śniegu, ale osłabia sztywność opon podczas dużych przeciążeń charakterystycznych dla jazdy po krętej drodze z nawierzchnią o dobrej przyczepności. W praktyce oznacza to, że w miarę zużycia opon samochód prowadzi się coraz stabilniej i precyzyjniej na suchej nawierzchni, ale coraz trudniej jest nim ruszać i przyspieszać na śniegu. Również przyczepność boczna na śniegu stopniowo się obniża w miarę zużycia opon. Gdy zimowa opona jest zużyta, nabiera... właściwości opon letnich.

Wysokość bieżnika ma wpływ także na opory toczenia opon: im bieżnik wyższy, tym wyższe opory. W miarę zużycia opon maleją ich opory toczenia, co jest cechą pożądaną, niestety, towarzyszą jej inne, mniej oczekiwane zmiany właściwości. Wraz ze zmniejszaniem się głębokości bieżnika maleje zdolność opony do odprowadzania wody i jej odporność na aquaplaning. Za to przyczepność na zakrętach na mokrym asfalcie (o ile nie ma głębokiej przeszkody wodnej) wcale nie musi się pogarszać. Przyczepność boczna na mokrym asfalcie w większym stopniu zależy od właściwości mieszanki, z której wykonano bieżnik. W przypadku lepszych modeli opon właściwości mieszanki, z której został wykonany bieżnik, pogarszają się wolniej niż w przypadku opon tańszych, w których materiał bieżnika sztywnieje i traci elastyczność szybciej pod wpływem działania substancji chemicznych i promieniowania UV.

O tym, czy opona jest zużyta, decyduje też jej wiek. Zimówki nieco bardziej niż opony letnie są wrażliwe na działanie promieniowania UV – bieżnik, który twardnieje wraz z wiekiem opony, znacznie gorzej spełnia wymagania stawiane przed ogumieniem zimowym. Ma to znaczenie zwłaszcza w niskich temperaturach. Również, co każdy kierowca ma szansę zaobserwować we własnym zakresie, stara opona ma znacznie gorszą przyczepność na mokrej nawierzchni: wyraźnie trudniej jest sprawnie przyspieszyć ze startu zatrzymanego, zaś przy hamowaniu wcześniej uruchamia się ABS. Można przyjąć, że o przydatności po 10 latach eksploatacji można mówić tylko w przypadku opon zimowych, które przez krótki okres wykorzystywane są do jazdy, zaś większą część sezonu spędzają w optymalnych warunkach w zaciemnionym garażu. Zazwyczaj zimowa opona jest zużyta już po 5-6 latach eksploatacji lub gdy głębokość bieżnika osiągnie wartość 4 mm - w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. 

 

 

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.