Diagnostyka

2014.11.20

Kolor spalin podpowie przyczynę awarii

Biały, błękitny lub czarny kolor spalin może oznaczać, że silnik nie jest w pełni sprawny.

Obserwacja spalin to jeden z najszybszych i najprostszych sposobów pozwalających wstępnie ustalić, z jakimi problemami boryka się jednostka napędowa. „Sygnałów dymnych” nie powinno się lekceważyć. Znaczna zmiana barwy spalin może oznaczać, że potrzebna jest szybka interwencja mechaników. Wydatki na naprawę mogą być spore.

Kolor biały

Zacznijmy od spalin w kolorze białym. Jeśli wydobywają się z rury wydechowej w chłodny poranek i wkrótce po rozruchu znikają, raczej nie ma się czym martwić. Można domniemywać, że to po prostu para wodna.
Jeśli po paru przejechanych kilometrach wciąż zastawiamy za sobą jasny, a w dodatku gęsty dym, trzeba jak najszybciej skontrolować głowicę. Możliwe, że wymiany wymaga uszczelka pod głowicą. Fachowiec powinien przyjrzeć się, czy na samej głowicy nie ma pęknięć. Skąd biały kolor spalin? Jest to efekt tego, że do cylindrów przedostaje się płyn chłodniczy.

Kolor czarny

Czarne spaliny najczęściej buchają z samochodów z jednostkami wysokoprężnymi. Krótkotrwałe dymienie przy mocniejszym obciążeniu silnika nie jest niczym niezwykłym. Niepokoić powinny za to kłęby ciemnych spalin pojawiające się nawet wtedy, gdy łagodnie obchodzimy się z pedałem przyspieszenia.
Jest to sygnał świadczący o niesprawności układu wtryskowego i ew. konieczności wymiany pompy wtryskowej czy samych wtryskiwaczy. Analizie należy poddać także układ recyrkulacji spalin.
W przypadku motorów benzynowych za czarny kolor spalin często odpowiada nieprawidłowa praca układu sterowania silnikiem prowadząca do zbyt obfitego dawkowania paliwa. Może tak się dziać, jeśli auto zostało poddane nieprofesjonalnemu chiptuningowi.

Kolor niebieski

Spaliny niebieskie świadczą o tym, że do cylindrów dostaje się olej, który następnie jest spalany. W tym przypadku problemów może być kilka. Defektowi mogły ulec uszczelniacze zaworowe lub turbosprężarka. Błękitny dym może wskazywać na zużycie gładzi cylindrów lub pierścieni tłokowych. Mówiąc wprost – czeka nas remont jednostki napędowej.