BLOG BESTDRIVE

Przed zakupem używanego samochodu warto sprawdzić zakres dodatkowych wydatków, które są niezbędne dla prawidłowej eksploatacji tego auta. Jednak sporo rzeczy nie da się sprawdzić bez przynajmniej częściowego rozebrania pewnych podzespołów, także tych, które nie mają dużego wpływu na wartość samochodu, ale trzeba o nie zadbać. Krótko mówiąc: jaki serwis należy się świeżo zakupionemu autu?

Tak naprawdę tylko w nielicznych wypadkach samochód używany jest świeżo po serwisie a z dokumentów, np. faktur szczegółowo dowiadujemy się o wszystkich niedawnych czynnościach serwisowych oraz użytych materiałach. Na dobrą sprawę serwis auta przed sprzedażą, z punktu widzenia sprzedawcy, ma sens tylko w nowych samochodach na gwarancji, gdyż brak serwisu oznacza jej utratę. W każdym innym przypadku serwis auta przed sprzedażą oznacza stratę pieniędzy. Dlatego zdecydowana większość używanych samochodów wymaga pilnego serwisu oraz mniejszych lub większych napraw.

Prawidłowy serwis świeżo kupionego samochodu używanego zaczyna się od wymiany wszystkich olejów – wszystkich bez wyjątku. A zatem wymieniamy filtr i olej w silniku na taki, który jest na pewno dobry (kto wie, co tam pływa w środku?), wymieniamy olej w skrzyni biegów – jest to szczególnie ważne w automacie, ale niektóre współczesne skrzynie manualne też psują się z powodu zaniedbań olejowych. Wymieniamy olej w moście, jeśli w naszym aucie występuje.

Przechodzimy do klimatyzacji: należ sprawdzić w samochodzie, czy układ klimatyzacji ma odpowiednio dużo gazu, przecież nie robi się tego podczas przeglądu przed kupnem, no i trzeba wymienić filtr kabinowy.

Zajrzyjmy do filtra powietrza w silniku – nie kosztuje wiele, a zaniedbania w tej kwestii mają nieprzyjemne następstwa. W benzyniaku należy sprawdzić także stan świec zapłonowych.

Stan hamulców można, a w każdym razie powinno się sprawdzić w samochodzie na etapie kupowania go, bo to niby rzeczy eksploatacyjne, a jednak mówią wiele o poziomie zadbania auta. Niemniej, jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej, to zróbmy to teraz i wymieńmy w razie potrzeby klocki, a jeśli trzeba, także tarcze hamulcowe. To, co wielu właścicieli aut ignoruje, to stan hamulca ręcznego – lepiej o jego zużyciu dowiedzieć się w warsztacie, a nie na stacji diagnostycznej, gdy zostajemy odesłani z kwitkiem. 

W ogóle podczas kompleksowego przeglądu pozakupowego powinno się dokładnie sprawdzić w samochodzie stan  podwozia i poszczególnych elementów zawieszenia. Kontrola geometrii układu jezdnego to także nie jest zły pomysł.

Pozostaje jeszcze sprawdzić błędy w sterowniku – i w zasadzie kończymy.

Ile to wszystko może kosztować? Sprawdzenie niewiele, koszt wymiany oleju to już zależy od modelu samochodu, szczególnie dużo może kosztować wymiana oleju w skrzyni automatycznej (można nawet przyjąć zasadę: im więcej przełożeń, tym droższa wymiana oleju), natomiast z doświadczenia powiem, że prawie nie zdarzają się używane samochody, do których nie trzeba dołożyć pewnej kwoty, w których nic nie trzeba naprawić. Kto by usuwał wszystkie usterki w samochodzie, który sprzedaje? Gdyby samochód był w stu procentach zadbany, to czy chciałoby się go sprzedawać! Najgorsze pod tym względem są samochody sprowadzane z zagranicy – w nich często gdzie się nie zajrzy, to trzeba wymieniać części, przynajmniej eksploatacyjne.

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.