BLOG BESTDRIVE

Zasilanie gazowe nie jest obojętne dla silnika dostosowanego fabrycznie do zasilania benzynowego. To, co potencjalnie przyczynia się do usterek silnika z zamontowaną instalacją LPG to kwaśne produkty spalania oraz wyższa temperatura spalania mieszanki powietrza z LPG.

Olej w silnikach zasilanych gazem pozostaje przejrzysty od wymiany do wymiany niemal niezależnie od przebiegu. Jest tak za sprawą wyjątkowo małej ilości cząstek stałych powstających przy spalaniu LPG. Jednocześnie niepożądanym produktem spalania autogazu są związki kwaśne, które dostają się do oleju przez nie do końca szczelne pierścienie tłokowe. Te substancje są wyjątkowo szkodliwe dla silnika i tylko do pewnego momentu mogą być neutralizowane przez olej. Po wyczerpaniu zdolności oleju do radzenia sobie z produktami spalania LPG, w silniku rozpoczynają się procesy korozyjne. Można im oczywiście zapobiegać: należy odpowiednio często, częściej niż przy zasilaniu tylko benzynowym, zmieniać olej.

 Kolejna rzecz to temperatura spalania mieszanki powietrza z LPG: temperatura w komorach spalania, a także temperatura gazów wydechowych przy spalaniu gazu jest wyższa niż temperatura powstająca przy spalaniu benzyny w silniku. Nie ma na to innej rady jak rozsądne operowanie pedałem gazu i rozsądne korzystanie ze skrzyni biegów. Należy unikać długotrwałej jazdy na gazie z wysoką prędkością oraz jazdy na wysokich obrotach. W przeciwnym wypadku dochodzi do wypalania zaworów w głowicy oraz przegrzewania katalizatora. Jest też alternatywa: wiele sterowników instalacji LPG ma możliwość zaprogramowania dotrysku benzyny, który uruchamia się np. po przekroczeniu 3,5 tys. obr./min. Wtedy auto spala trochę gazu i trochę benzyny. Powyżej np. 4200 obr./min. silnik może spalać już tylko benzynę, zaś przejście na zasilanie benzynowe i potem znów na LPG odbywa się automatycznie i tak płynnie, że kierowca widzi różnicę jedynie w zużyciu benzyny. Tak, wiem, nie po to się montuje instalację LPG, by korzystać z benzyny, jednak należy rozważyć, co wyjdzie taniej: naprawa głowicy czy nieco wyższe rachunki za paliwo?

 Mieszanka powietrza i LPG ma nieco wyższą oporność niż mieszanka benzyny z powietrzem, do jej zapłonu potrzeba więcej energii. To powoduje wyższe obciążenie układu zapłonowego przy zasilaniu LPG: świec, przewodów wysokiego napięcia i cewki (cewek) zapłonowej. Mogą też pojawiać się usterki układu zapłonowego. Można im zapobiegać, stosując specjalne świece do LPG albo minimalnie zmniejszając odstęp elektrod świecy (ale minimalnie – silnika pracuje przecież czasem także na benzynie!). No i, co oczywiste, świece w aucie z LPG wymieniamy nieco częściej niż w samochodach jeżdżących na benzynie. Może być też konieczna częstsza wymiana kabli wysokiego napięcia.

Jeżdżąc na gazie, należy zwracać uwagę na nietypowe objawy, np. zapach wypalanego katalizatora, jaki pojawia się np. po chwili jazdy z dużym obciążeniem, np. po wyprzedzaniu. Jeśli tak jest, to znak, iż temperatura w głowicy silnika i w wydechu jest za wysoka. Należy skontrolować instalację LPG pod kątem zubażania mieszanki paliwowej (im uboższa mieszanka, tym wyższa temperatura jej spalania) – może dzieje się tak za sprawą przytkanego filtra gazu? W ogóle instalacja nie może być ustawiona „oszczędnościowo”: lepiej zużywać nieco więcej paliwa, ale nie narażać głowicy silnika na przegrzanie.

 

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.

Tag: LPG