BLOG BESTDRIVE

W typowym aucie ustawienie geometrii zawieszenia można „ogarnąć”w kilkadziesiąt minut. Zdarzają się jednak problemy z ustawieniem geometrii: niby wszystko jest dobrze, a właściciel auta wraca i twierdzi, że samochód ściąga np. na lewą stronę. Urządzenia wskazują, że wszystko jest w porządku, klient twierdzi, że wcale nie...

Ustawienie, a przynajmniej sprawdzenie geometrii zawieszenia jest niezbędne zawsze, gdy samochód ściąga uparcie na jedną stronę, gdy puścimy kierownice. Oczywiście trzeba brać pod uwagę pochyłość drogi, jednak gdy coś jest z zawieszeniem nie tak, da się to zauważyć. Ustawienie geometrii jest niezbędne także wtedy, gdy do jazdy na wprost kierownica musi być odwrócona o kilka stopni w jedna czy druga stronę.

Nieprawidłowo ustawione zawieszenie może dawać też inne objawy: samochód niechętnie skręca lub źle skręca w jedna stronę; jest nadmiernie podatny na ruchy kierownicą lub przeciwnie – nie reaguje jak powinien na polecenia kierowcy. Wreszcie – co pojawia się po dłuższym czasie jazdy z rozregulowanym zawieszeniem – auto nierówno zużywa opony.

W normalnej sytuacji kierowca przyjeżdża do warsztatu, mechanik ustawia auto na stanowisku, zakłada oprzyrządowanie i wkrótce wszystko wraca do normy. Problemy z ustawieniem geometrii, a właściwie kłopoty z uznaniem przez kierowcę, że wszystko zostało ustawione poprawnie, pojawiają się niemal zawsze, gdy przez dłuższy czas jeździł autem ze źle ustawioną geometrię. Niestety, do złej regulacji dostosowują się opony, zużywają się nierówno, co nie zawsze widać, a potem, gdy zawieszenie jest ustawione już poprawnie, samochód ściąga – czasem, choć niezbyt często nawet bardziej, niż przed regulacją! By się przekonać, gdzie leży problem, zwykle wystarczy zamienić opony miejscami, co jest uciążliwe, gdy są to opony kierunkowe i trzeba je przełożyć na felgach.

Bywa jednak i tak, że po kolejnej poprawce, a czasem od razu, kierowca zmienia opony na nowe i... dalej ściąga! Teraz już mamy pewność: problemy z ustawieniem geometrii nie leżą po stronie opon!

Ma się rozumieć, dobry fachowiec jeszcze zanim ustawi zawieszenie, sprawdza, czy w zawieszeniu są luzy, czy nic nie jest wygięte, a jeśli coś z układem jezdnym jest nie tak, niczego nie reguluje przed naprawą. Nie ma sensu ustawianie geometrii, gdy trzeba za chwile wymienić końcówkę drążka kierowniczego! Co robić, gdy wszystko wydaje się sprawne, a samochód i tak ściąga podczas jazdy na jedna stronę?

Okazuje się, że na rynku jest sporo aut, które generują specyficzne problemy z ustawieniem geometrii, a usterka jest właściwie niewidoczna. Przykłady: Opel Vectra, Saab 93. Rzecz w tylnym wielowahaczowym zawieszeniu, a konkretnie aluminiowych wahaczach, pojawiają się minimalne luzy, powodujące przesunięcie się wahacza względem tulei. Dzieje się tak jednak tylko pod wpływem obciążenia – na stanowisku wszystko wydaje się ustawione idealnie. Auto zaczyna jechać, wahacze się przesuwa – problemy z ustawieniem geometrii wracają i ustępują dopiero po wymianie dość drogich wahaczy. Zanim jednak mechanik dojdzie do przyczyny usterki, może minąć trochę czasu.

Niemniej w typowym aucie problemy z ustawieniem geometrii zawieszenia okazują się w 90 proc. przypadków o wiele bardziej prozaiczne. To przede wszystkim opony (zużyte lub uszkodzone, co nie zawsze jest dobrze widoczne), nieprawidłowe ciśnienie w oponach, skrzywione felgi (ich dobre wyważenie może zredukować „bicie” na kierownicy, ale problem ściągania zostaje), nierówno zużyte czy też uszkodzone sprężyny zawieszenia, wreszcie krzywe, powypadkowe nadwozie lub hamulce, które przyhamowują jedno z kół.

Tak czy inaczej, wybierając warsztat, który ma ustawić geometrię zawieszenia w naszym aucie, nie warto przesadnie oszczędzać, lepiej wybrać takie miejsce, gdzie samochód przed ustawieniem geometrii zostanie dokładnie obejrzany od spodu, a mechanik ma oczy szeroko otwarte i jest wszechstronny. Nawet bowiem minimalna niesprawność podwozia czy ogumienia sprawia, że pieniądze zapłacone za ustawienie geometrii zawieszenia będą wydane na darmo. Pomysły, by ustawiać uszkodzone zawieszenie na oko, próbując skompensować na siłę ściąganie auta na jedną stronę, z reguły się nie sprawdzają – to proszenie się o kolejne kłopoty! Poważne problemy z ustawieniem geometrii zdarzają się, niemniej doświadczonym mechanikom znacznie rzadziej niż początkującym.

 

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.