BLOG BESTDRIVE

Jeśli auto ściąga przy hamowaniu, to jest to nie tylko nieprzyjemne, lecz także bardzo niebezpieczne. Jest bowiem niemal pewne, że samochód, który ściąga przy hamowaniu, nie jest w stanie zatrzymać się tak skutecznie jak pojazd sprawny.

Najbardziej prawdopodobną przyczyną tego stanu rzeczy są nierówno zużyte lub niesprawne hamulce. Przyczyn nierównego zużycia może być wiele: choćby zablokowanie jednego klocka spowodowane zabrudzeniem, dostaniem się do zacisku jakiegoś drobiazgu, albo np. niewyczyszczeniem i niezakonserwowaniem hamulca podczas wymiany okładzin. Zawsze trzeba też brać pod uwagę nieprawidłowy montaż klocka lub jego wadę fabryczną, co jednak dotyczy tylko towaru z najniższej półki.

Inna przyczyna to zablokowanie jednego zacisku czy też nieprawidłowe działanie hamulca bębnowego (na tylnej osi). Może też zdarzyć się wyciek z cylinderka, zapowietrzenie układu itp. Tak czy inaczej układ hamulcowy jest najczęstszym sprawcą tego, że auto ściąga przy hamowaniu.

Bywa jednak, że już na pierwszy rzut oka widać, że usterka tkwi gdzie indziej. Może to zdradzić stan opon. Jeśli są zużyte nierówno, to wszystko jasne: przyczyny ściągania szukamy w zawieszeniu, ewentualnie w układzie kierowniczym. Niezależnie od tego, czy geometria zawieszenia jest ustawiona poprawnie czy też nie, zaczynamy od eliminacji luzów, sprawdzenia stanu amortyzatorów itp. Dopiero sprawne zawieszenie podlega sprawdzeniu i ustawieniu geometrii i dotyczy to zarówno przedniej, jak i tylnej osi auta. Warto wiedzieć, że jeśli jeden z amortyzatorów wyciekł i ma o wiele niższą siłę tłumienia od pozostałych, to (w niektórych autach) jednym z objawów jego niesprawności może być właśnie to, że samochód ściąga przy hamowaniu.

Ważne są też opony. Jeśli są z jakiegokolwiek powodu nierówno zużyte (np. jedna jest nowsza) i daje to niepożądane objawy, to wypadałoby je zmienić. Oczywiście, jeśli ta nowa opona jest założona na przedniej osi i to ona jest podejrzana o nieco inną od pozostałych charakterystykę, to można ją przełożyć na tył i sprawdzić, czy niepożądany objaw zniknął lub przynajmniej zmalał. Jeśli opony są nierówno zużyte z powodu jazdy autem ze źle ustawioną geometrią albo inną usterką zawieszenia, to nie ma wyjścia: trzeba je wymienić.

Warto wiedzieć, że niezależnie od przyczyny tego, że auto ściąga przy hamowaniu i nawet niezależnie od tego, czy samochód ma układ ABS czy też nie, takie zjawisko wydłuża drogę hamowania. Bez ABS-u grozi to ponadto najzwyklejszą utratą panowania nad autem, gdy w kryzysowej sytuacji, w stresie naciśniemy na hamulec zbyt mocno. Na śliskiej nawierzchni prawdopodobnie auto zacznie się obracać i stanie się to tak nagle, że z całą pewnością nie zdążymy zareagować. W autach z ABS-em czy ESP układ będzie redukował siłę hamowania wybranych kół po to, by samochód poruszał się z grubsza prosto, co oczywiście wydłuży drogę hamowania.

Niektórzy kierowcy, zauważając, że auto ściąga przy hamowaniu, zaczynają szukać przyczyny tego zjawiska w detalach. Jeżeli usterka nie jest widoczna na pierwszy rzut oka, pomoże wyjęcie okładzin hamulcowych i dokładne wyczyszczenie i nasmarowanie zacisków. Można tez poeksperymentować z zamianą kół miejscami, bo czasem lekkie uderzenie kołem w krawężnik odkształca nieznacznie felgę (szczególnie dotyczy to chińskich podróbek) w ten sposób, że zmienia ona całkowicie prowadzenie samochodu albo podczas normalnej jazdy, albo np. podczas hamowania.

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.