BLOG BESTDRIVE

Z filtrami DPF jest sporo problemów, szczególnie, jeśli auto eksploatujemy w mieście. Problemy te mogą się nasilić w przypadku stosowania źle dobranego oleju silnikowego. Warto zatem wiedzieć, jak wybierać olej, by nie doszło do uszkodzenia filtra.

Filtr cząstek stałych to nic innego jak metalowa puszka z wkładem ceramicznym w układzie wydechowym, przez którą przelatują spaliny. Wkład filtra ma mnóstwo kanalików, w którym mechanicznie zatrzymywane są cząsteczki sadzy, której każdy silnik Diesla wydala sporo. Sadza wydalana przez silnik Diesla widoczna jako czarny dym wydobywający się z rury wydechowej w silnikach z DPF-em jest zatrzymywana właśnie w filtrze. Tego czarnego dymu jest jednak dość dużo i szybko wypełnia ona kanaliki filtra. Konstruktorzy układów oczyszczania spalin postanowili wykorzystać proste zjawisko, które pozwala się tej sadzy pozbyć: ulega ona wypaleniu i zamianie na niegroźny dwutlenek węgla i wodę pod wpływem wysokiej temperatury (ponad 500 stopni Celsjusza). Wydech, a wraz z nim filtr cząstek stałych podgrzewa się do takiej temperatury podczas szybkiej jazdy autostradowej, a jeśli jeździmy w mieście, w chwili wypełnienia filtra układ wtryskowy zaczyna dawkować więcej paliwa, które sztucznie podgrzewa filtr, powodując wypalanie sadzy. W praktyce nie zawsze działa to tak dobrze, a zdolność filtra do pochłaniania sadzy maleje wraz z jego zużyciem. W filtrze można bowiem skutecznie pozbyć się sadzy, ale innych produktów spalania już niekoniecznie. Produkty spalania oleju silnikowego z czasem zatykają filtr tak, że nie ma możliwości jego regeneracji.

Ponieważ każdy silnik spala trochę oleju, pojawia się problem: jak wybierać olej, by jego spalanie szkodziło filtrowi cząstek stałych jak najmniej? Otóż oleje do aut z DPF-em określane są mianem „low SAPS” - to tzw. oleje niskopopiołowe. Nazwa bierze się stąd, że po spaleniu takiego oleju zostaje stosunkowo mało „popiołów” - różnych produktów spalania oleju, a tak naprawdę głównie jego dodatków uszlachetniających. Trzeba niestety wiedzieć, jak wybierać olej spośród różnej klasy olejów niskopopiołowych, by nie zaszkodzić silnikowi, a tak naprawdę filtrowi DPF.

By wiedzieć, jak wybierać olej do diesla z DPF-em, trzeba z grubsza znać normy ACEA, które opisują przydatność olejów do różnych silników. Skupmy się na olejach „przyjaznych” filtrom cząstek stałych: oleje do aut osobowych dzielą się na cztery klasy: C1, C2, C3 i C4. Trzeba wiedzieć, jakiej klasy oleju wymaga silnik naszego auta, a potem już tylko sprawdzić na opakowaniu, czy olej, który chcemy kupić, ma wśród licznych norm na opakowaniu odpowiednie „C” - C1, C2, C3 lub C4. Producenci olejów starają się nam pomóc, coraz częściej umieszczając na opakowaniu marki aut, do których (przede wszystkim) dedykowany jest dany olej. To się z reguły sprawdza: olej do diesli z napisem Ford z reguły spełnia odpowiednią normę „C” wymaganą przez silnik naszego Forda, podobnie olej do Volkswagena, Mercedesa, itp. prawdopodobnie będzie pasował do naszego Mercedesa Z reguły, ale nie zawsze! Dobór właściwego oleju na wymianę dobrze jest więc powierzyć mechanikowi, który wie, jak wybierać olej, sobie pozostawiając co najwyżej wybór marki. W praktyce wiedza, jak wybierać olej, przyda nam się, gdy na stacji benzynowej będziemy szukać oleju na dolewkę. Nie jest bowiem tak, że litr jakiegokolwiek oleju nie zaszkodzi. Zaszkodzi – szczególnie, gdy nasz silnik lubi go spalać w nadmiarze!

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.