BLOG BESTDRIVE

Ustawienie geometrii kół jest konieczne zasadniczo w trzech przypadkach: gdy bez sprawdzania widzimy lub czujemy, że jest ustawiona nieprawidłowo, gdy widzimy długotrwałe efekty jazdy ze źle ustawioną geometrią oraz po przeprowadzeniu niektórych napraw zawieszenia.

Jak można zobaczyć, że ustawienie geometrii kół jest nieprawidłowe? Jest tak np. wtedy, gdy jedziemy na wprost, auto nawet nie ściąga, ale widać, że kierownica jest obrócona o kilka-kilkanaście-kilkadziesiąt stopni. To ewidentny objaw złego ustawienie geometrii za wyjątkiem tych sytuacji, gdy ktoś zdejmował kierownicę i krzywo ją założył (w wielu autach jest to jednak niemożliwe). Jeśli coś takiego stało się „samo”, jedziemy na ustawienie geometrii kół i kierownica wróci do właściwej pozycji. „Samo” oczywiście się to nie dzieje, trzeba w coś niefortunnie uderzyć – w krawężnik czy np. w wyrwę w asfalcie.

Poczuć można, że ustawienie geometrii zawieszenia jest nieprawidłowe, gdy samochód ściąga zawsze na jedną i tę samą stronę, a także wtedy, gdy trudno jest utrzymać kierunek jazdy na wprost, albo gdy np. samochód niechętnie skręca. W ogóle ustawienie geometrii zawieszenia bardzo wpływa na zachowanie auta, może ono być lepsze albo gorsze, najlepsi mechanicy-artyści potrafią dostosować ustawienie geometrii kół do warunków, w jakich samochód jeździ: zwykle na pusto albo zwykle pod ciężkim ładunkiem, z kierowcą ważącym 80 kg albo 120 kg, itp. 

Jeśli chodzi o długotrwałe efekty jazdy z przestawioną geometrią zawieszenia, to widać je głównie po oponach – czasem na dwóch, czasem na jednej, rzadziej na wszystkich czterech. Jest tak, gdy bieżnik jest starty nierównomiernie, z jednej strony (od zewnątrz albo od wewnątrz) bardziej. Tak zniszczone opony trzeba wyrzucić i wymienić na nowe, co najmniej dwie, ale najpierw należy zadbać o ustawienie geometrii kół – inaczej nowe opony już na samym początku eksploatacji dostaną w kość.

Ustawienie geometrii kół niezbędne jest także po niektórych naprawach zawieszenia – tak naprawdę po każdej naprawie zawieszenia, która zmienia lub mogła zmienić geometrię układu jezdnego. A zatem: zawsze po wymianie końcówek drążków kierowniczych, po wymianie wahaczy, nawet po wymianie końcówek wahaczy (często nie są takie same jak te, które się zużyły), mało tego – także w przypadku wymiany wahaczy tylnego zawieszenia. Moim zdaniem należy także zlecić ustawienie geometrii kół po wymianie sprężyn zawieszenia (zawsze po takim zabiegu samochód stoi niżej lub wyżej, co może mieć wpływ na inne elementy), ale już niekoniecznie po wymianie samych amortyzatorów, choć oczywiście nie zaszkodzi. To, że ustawienie geometrii kół jest niezbędne po wymianie przekładni kierowniczej, jest oczywiste.

Uwaga: niektórzy uważają, że wymieniając końcówkę drążka kierowniczego wystarczy zaznaczyć na gwintach położenie starych elementów i dostosować położenie nowych do umiejscowienia starych (zresztą to widać po gwintach), ale w dobie wszechobecnych chińskich zamienników szansa na to, że nowe końcówki będą identyczne ze starymi, jest minimalna. Szkoda ryzykować zniszczeniem opon i tracić czas na ponowne umawianie się z warsztatem.

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.