BLOG BESTDRIVE

Włączasz klimatyzację i... za chwilę masz ochotę ją wyłączyć. Z kratek klimatyzacji wydobywa się nieświeży zapach, czasem jest to wręcz smród! Co można zrobić, by klima pachniała lepiej?

Nieświeży zapach z klimatyzacji może pojawić się w każdym samochodzie niezależnie od marki i modelu. Nie wynaleziono jeszcze auta, w którym nie byłoby problemu rozwijania się groźnych bakterii i grzybów w układzie klimatyzacji! To właśnie różnego rodzaju drobnoustroje są odpowiedzialne za brzydki zapach wydostający się z nawiewów – czasem tylko przez chwilę po uruchomieniu klimatyzacji, a czasem bez przerwy. Ważne: nieświeży zapach klimatyzacji oznacza nie tylko dyskomfort, to także zagrożenie dla zdrowia! Wraz ze smrodem wdychamy drobnoustroje, które na dłuższą metę powodują alergie, ból głowy i inne  dolegliwości.

Jedynym rozwiązaniem, które pozwala zapewnić w aucie chłód bez skutków ubocznych to okresowe czyszczenie i dezynfekcja całego układu. Najprostszym i najszybszym rozwiązaniem jest użycie specjalnego preparatu w aerozolu, którego stosowanie niezależnie od marki i producenta wygląda podobnie: włączamy silnik, ustawiamy klimatyzację na wydajne chłodzenie, włączamy zamknięty obieg powietrza i uruchamiamy pojemnik z preparatem. Następnie zamykamy drzwi i zostawiamy auto z pracującą klimatyzacją na kilkanaście minut: w tym czasie pojemnik się opróżnia, a preparat z chemią działa. Niestety, jest to częściowe rozwiązanie problemu i w dodatku skuteczne nie w każdym aucie: jeśli automatyka klimatyzacji po 2-3 minutach wyłącza zamknięty obieg powietrza, dezynfekcja układu będzie tylko częściowa.

Inny rodzaj produktów, które można zastosować samemu to spreje wyposażone w długą sondę, którą wprowadza się do kratek nawiewu albo do otworów, którymi układ zasysa powietrze. Te substancje są bardzo skuteczne, niestety nie każdy poradzi sobie z zastosowaniem ich we własnym zakresie. Tylko osoba z doświadczeniem wie, jak ustawić nawiewy, by po kolei wprowadzić odpowiednią ilość preparatu do każdego z kanałów powietrza. Co więcej, jeśli np. wlejemy go za dużo i część środka spłynie po radiu czy nawigacji, to... samodzielna dezynfekcja klimatyzacji może i zwalczy nieprzyjemny zapach, ale będzie… najkosztowniejszą obsługą tego układu, jaką możemy sobie wyobrazić!

W przypadku wielu, szczególnie nowoczesnych aut  - celem usunięcia przykrego zapachu klimatyzacji najlepiej udać się do warsztatu, w którym mechanicy po pierwsze, sprawdzą kondycję filtra kabinowego (niektóre rodzaje filtrów zapychają się bardzo łatwo i wówczas na prawidłowe działanie nawiewu oraz klimatyzacji nie ma co liczyć, niezależnie od tego, ile zastosujemy preparatów odgrzybiających układ), po drugie, za pomocą profesjonalnych, warsztatowych środków wykonają pełną dezynfekcję układu, w taki sposób, by niczego nie pominąć, po trzecie, na życzenie uruchomią w aucie na kilkadziesiąt minut ozonator, który odświeży wnętrze. Wreszcie – w warunkach warsztatowych – można za pomocą specjalnego urządzenia sprawdzić szczelność klimatyzacji i w razie potrzeby uzupełnić czynnik chłodniczy, co nie trwa długo, a daje pewność optymalnego działania klimatyzacji.

Dzięki takiemu kompleksowemu podejściu zapewnimy sobie nie tylko bezwonne powietrze wydobywające się z nawiewów klimatyzacji, lecz także skuteczne chłodzenie i gwarancję, że nie dojdzie do żadnej kosztownej usterki spowodowanej zaniedbaniem układu.

 

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.