Diagnostyka

2025.12.17

Czy wiesz, do czego służy tryb myjni w samochodzie? Naprawdę może się przydać

Coraz więcej nowoczesnych samochodów ma wśród licznych funkcji „tryb myjni”. Wielu kierowców nie ma pojęcia, do czego służy „tryb myjni” w samochodzie, a tymczasem, w miarę jak auta mają coraz więcej czujników i wyposażenia elektrycznego, tryb myjni naprawdę się przydaje. Bywa, że wjazd na myjnię, gdy nie uruchomiliśmy tego trybu, kończy się w dość nieoczekiwany sposób.

Wbrew pozorom „tryb myjni” w samochodzie to nie jest głupi wymysł znudzonych inżynierów, którzy rozpaczliwie chcą wymyślić coś nowego. Tryb myjni pojawia się jako jedna z funkcji w rosnącej liczbie nowych modeli samochodów, bo jest potrzebny. Potrzeba wynika z coraz większej liczby różnych czujników oraz urządzeń zainstalowanych w samochodach, które w trakcie mycia samochodu, a nawet już na etapie wjeżdżania do myjni automatycznej, sprawiają różne kłopoty.

Tryb myjni potrzebny był już dawno, tylko wtedy jeszcze go nie wymyślono

O tym, że tryb myjni mógłby przydać się w samochodzie, dowiadywali się już wiele lat temu właściciele takich samochodów jak np. Peugeot 1007 – małe, miejskie autko wyposażone w przesuwne, elektryczne drzwi. Te drzwi były bardzo wygodne na parkingu, gdyż pozwalały wysiąść z samochodu zaparkowanego w ciasnej przestrzeni. Te same drzwi potrafiły zrobić przykrą niespodziankę podczas mycia samochodu na myjni automatycznej, gdy ich czujniki „podrażnione” przez szczotki myjni potrafiły spowodować otwarcie drzwi podczas mycia – i woda zaczynała wlewać się do środka. Gdyby wówczas ten samochód był wyposażony w tryb myjni, nic takiego nie mogłoby się wydarzyć.

Co robi tryb myjni i czemu warto włączać go przed wjazdem na myjnię?

Tryb myjni włączony przed wjazdem na myjnię przygotowuje samochód do kontaktu z dużą ilością wody, ale też wyłącza różne czujniki i funkcjonalności. Po pierwsze, po włączeniu trybu myjni domykają się wszystkie okna, w tym okno dachowe – to dość oczywista rzecz.

Kolejna to wyłączenie przednich czujników parkowania, które w nowoczesnym aucie podczas zbliżania się do przeszkody są w stanie aktywować awaryjne hamowanie. I jeszcze wyłączenie funkcji „auto hold”, dzięki czemu łatwiej jest precyzyjnie podjechać i zająć właściwą pozycję na myjni. Na tej samej zasadzie funkcja „auto hold” może przeszkadzać podczas parkowania w garażu.

Co jeszcze wyłącza tryb myjni w samochodzie?

Tryb myjni wyłącza różne czujniki w samochodzie: są to czujniki przy klamkach, czujnik pozwalający bezdotykowo otworzyć klapę bagażnika, czujnik deszczu; tryb myjni unieruchamia wycieraczki, w tym tylną. Przydaje się to nie tylko podczas mycia samochodu na myjni automatycznej, lecz także podczas tradycyjnego mycia ręcznego za pomocą gąbki oraz podczas mycia na myjni bezdotykowej.

Jeśli ktoś próbował kiedyś myć samochód z funkcją dostępu bezkluczykowego, mając w kieszeni kluczyk, ten wie: ilekroć silny strumień wody albo nasza ręka pojawi się pomiędzy klamką a nadwoziem, zamki naprzemiennie odblokowują się i blokują, a jednocześnie składają się i rozkładają lusterka samochodu. Jeśli skierujemy silny strumień wody w okolice czujnika odpowiedzialnego za otwarcia klapy bagażnika, może się ona otworzyć.

Teoretycznie takiego zagrożenia nie ma, jeśli jesteśmy wraz z kluczykiem w pewnym oddaleniu od samochodu. Może się jednak zdarzyć, że nawet podczas mycia samochodu na myjni automatycznej znajdziemy się zbyt blisko auta i wówczas któryś z czujników zadziała: rozłożą się lusterka, otworzy się klapa bagażnika… nie chcemy tego, prawda? Tryb myjni właśnie po to jest, by blokować wszystkie funkcjonalności, które mogłyby zadziałać podczas mycia nowoczesnego samochodu i spowodować istotne szkody.

W niektórych samochodach nadmiar wody może być problemem także dla układu wentylacji. Włączenie trybu myjni zamyka niektóre klapy układu i zapobiega nalaniu się wody w miejsca, gdzie jest ona niepożądana.