Opony

2023.07.19

Jedna opona na cały rok: czy na oponach całorocznych da się pojechać w góry?

Opona całoroczna, która nie zużywa się szybciej niż opony sezonowe. Opona całoroczna, która nadaje się do wszelkich samochodów bez względu na rodzaj napędu – także elektrycznych. Opona całoroczna, która latem dobrze hamuje na mokrej i na suchej nawierzchni, a zimą nie boi się mrozu. Kupujecie?

Opony całoroczne kojarzą się – słusznie – z produktem bezpiecznym, a jednak przeznaczonym dla użytkownika, który mniej ceni radość z jazdy, a bardziej spokój, brak wyzwań logistycznych i niższe wydatki. Opony całoroczne w większości przypadków nie są polecane kierowcom mającym ciężkie samochody o wysokich osiągach i raczej nie takim kierowcom, którzy często wyjeżdżają poza miasto. Niskie przebiegi, auto o najwyżej średnich osiągach, użytek głównie miejski – oto idealne warunki dla użytkownika opon całorocznych. Tymczasem jednak technologie oponiarskie idą mocno do przodu i znaczna część wyżej wymienionych spostrzeżeń właśnie traci na aktualności.

Opona całoroczna do ciężkiego elektryka? Opona całoroczna do SUV-a?

Oto w pierwszej połowie tego roku Continental zaprezentował najnowsze opony całoroczne – model AllSeasonContact 2 – które w sklepach dostępne będą jesienią akurat w czasie, gdy kierowcy wymieniają opony w samochodach. Continental AllSeasonContact 2 to – można śmiało powiedzieć – „game changer”. Oto bowiem producent podczas prezentacji nowej opony najpierw zadeklarował, że wszystkie dostępne rozmiary (docelowo blisko 100 pozycji) są kompatybilne z samochodami elektrycznymi (noszą oznaczenie EV-Compatible), że nie boją się pojazdów o wysokiej masie i nie ma problemu z montażem i wykorzystywaniem tych opon w samochodach dysponujących mocą rzędu kilkuset koni mechanicznych. No i – to też ciekawostka – największy rozmiar, w jakim produkowana jest nowa opona całoroczna Continental – to opona o średnicy osadzenia aż 21 cali.

Na dowód, że to działa, producent udostępnił samochody testowe wyposażone w nowe opony całoroczne. Kto miał okazję odbyć jazdę próbną, ten się przekonał, że samochód o masie blisko 3 ton i mocy ponad 500 KM na oponach całorocznych jedzie… zupełnie normalnie i w pełni bezpiecznie. Zaskoczenie?

Na oponach całorocznych na tor?

Jakby tego było mało, producent udostępnił sportowe samochody obute w nowe opony Continental AllSeasonContact 2 – okazało się, że można na tych oponach zupełnie sprawnie jeździć po torze wyścigowym. Jasne – to nie są opony do sportu, w którym zakłada się najlepsze z możliwych opony sportowych, np. SportContact™ 7, bo liczy się każda sekunda, niemniej przeciążenia, jakie można uzyskać na torze na oponach całorocznych, są rzadko spotykane w normalnych warunkach drogowych. Mamy zatem oponę, która zastąpi wszystkie inne?

Z ciekawostek można dodać, że według producenta nowa opona gwarantuje wyższe przebiegi aż o 15 proc. wyższe niż poprzedni model, ma niższe opory toczenia o 6 proc., oferuje krótszą drogę hamowania na mokrej i na suchej nawierzchni, natomiast nie zmieniły się właściwości zimowe nowej opony w porównaniu do poprzednika. Być może uznano, że właściwości zimowe były już wcześniej wystarczające, zresztą zmienia się klimat… Pozostaje odpowiedź na pytanie zawarte w tytule: czy na takich nowoczesnych oponach całorocznych można zimą pojechać w góry?

Zimą w góry na całorocznych?

Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista, a jednocześnie wyjaśnia sens istnienia opon sezonowych. Otóż tak, można na takich oponach całorocznych pojechać zimą w góry, to było możliwe już kilka lat temu, niemniej, jeśli ktoś regularnie jeździ zimą w góry, z reguły rozsądnie wybiera opony zimowe. To dlatego, że opony zimowe w warunkach zimowych zapewnią lepszą przyczepność, lepszą stabilność auta, krótszą drogę hamowania – a to wszystko składa się na wyższy komfort jazdy. Owszem, opony całoroczne są formalnie oponami zimowymi (mają znaczek 3PMSF – „śnieżynkę na kle trzech górskich szczytów”, który potwierdza, że są to opony zimowe), niemniej na oponach typowo zimowych w warunkach zimowych po prostu jeździ się lepiej. A warto dodać, że w miastach nie mamy zbyt często do czynienia z prawdziwą śnieżną zimą i wielu kierowców bywa zaskoczonych, jak biała może być nawierzchnia. W takich warunkach sama świadomość, że mamy na kołach „najlepsze z najlepszych” opony zimowe wpływa na poczucie komfortu i bezpieczeństwa.

Ale gdy ktoś nie spieszy się i czuje się pewnie za kierownicą, może jechać w góry na oponach całorocznych – czemu nie.