Układ jezdny

2025.11.12

Jak nie zepsuć automatycznej skrzyni biegów podczas jazdy w korku?

Im mniej zbędnych operacji wykonują wewnętrzne mechanizmy automatycznej skrzyni biegów, tym lepiej. Pomimo tej prostej zasady niektórzy kierowcy niepotrzebnie męczą automatyczne skrzynie biegów w swoich samochodach, doprowadzając do wcześniejszego zużycia wrażliwych mechanizmów. Dzieje się tak najczęściej pomimo dobrych intencji. To jak jechać w korku samochodem wyposażonym w „automat”?

To, co wydaje się dziwne niektórym kierowcom, to to, że ich automatyczna skrzynia biegów, gdy lewarek ustawiony jest w pozycji „D” (Drive – czyli jazda do przodu), „ciągnie”. Zwłaszcza w starszych samochodach bez automatycznego hamulca postojowego z funkcją „hold” i bez systemu start-stop trzeba ciągle trzymać nogę na hamulcu, jeśli nie chcemy, by samochód ruszył.

Może się wydawać, że jeśli silnik pracuje, skrzynia „ciągnie”, a kierowca jej „przeszkadza”, trzymając wciśnięty hamulec, marnuje się sporo energii, która zamieniana jest w ciepło i z tego powodu grzeje się olej w skrzyni. Niektórzy kierowcy, chcąc więc ulżyć automatycznej skrzyni biegów, ilekroć zatrzymują się np. na czerwonym świetle. Przełączają wtedy lewarek na „N” (Neutral – czyli „luz”) albo na „P” – czyli tryb postojowy. To błąd!

Dlaczego nie warto wybierać trybu „N” podczas krótkiego postoju?

Po pierwsze, większość automatycznych skrzyń biegów po chwili od wciśnięcia hamulca na postoju „odpuszcza”, przestaje „ciągnąć” i od tego momentu wcale nie marnuje tak wiele energii. System zaczyna „ciągnąć” dopiero po zdjęciu nogi z pedału hamulca. Więc przerzucanie skrzyni na „N” ma średni sens.

Po drugie, każdy taki manewr zmusza wewnętrzne mechanizmy automatycznej skrzyni biegów do wykonania niepotrzebnej pracy. Zużywają się sprzęgiełka, zaburzony zostaje przepływ oleju odpowiedzialnego m.in. za chłodzenie przekładni, pojawiają się szarpnięcia. Jeśli podczas postoju na światłach kierowca wrzuca „N” albo „P”, a potem – gdy trzeba ruszyć – włącza „D” i natychmiast wciska gaz, naraża skrzynię na poważne przeciążenia. Zwłaszcza starsze automatyczne skrzynie biegów z reguły potrzebują około sekundy od włączenia trybu „D” do uzyskania pełnej gotowości do jazdy. Jeśli kierowca nie da skrzyni tej sekundy, pojawiają się szarpnięcia i przeciążenia.
Tymczasem nawet długotrwała praca przekładni automatycznej w trybie „D” podczas postoju w korku zasadniczo jej nie szkodzi – tak jest zaprojektowana.

Jazda w korku – co możesz zrobić, by ulżyć automatycznej skrzyni biegów?

Jazda w korku, gdy co chwila ruszamy, przejeżdżamy kilkadziesiąt metrów, podczas których przekładnia zmienia bieg z „1” na „2”, a czasem także na „3”, by po chwili redukować znów na „1”, to też nie są wymarzone warunki pracy z punktu widzenia automatycznej skrzyni biegów. W wielu samochodach dostępne są jednak różne tryby pracy skrzyni biegów – tryb „ekonomiczny”, „sportowy”, itp. Warto przetestować ich działanie – czasem powolna jazda w korku w trybie „S” okazuje się najmniej obciążająca dla przekładni, gdyż zmiana biegu na wyższy następuje później – i w pewnych warunkach takich zmian jest po prostu dużo mniej niż podczas pracy w trybie standardowym. Dobrze to służy przekładni, choć może mieć niekoniecznie dobry wpływ na zużycie paliwa. Najlepiej sprawdza się przewidywanie zdarzeń: unikanie szarpnąć, gwałtownych przyspieszeń, utrzymywanie możliwie płynnej jazdy ze stabilną prędkością, nawet jeśli jedziemy powoli – tak, by przekładnia bez potrzeby nie zmieniała biegów po kilkanaście razy na minutę.

Większość współczesnych „automatów” to jednak skrzynie dwusprzęgłowe

Warto wiedzieć, że obecnie producenci samochodów, zwłaszcza tych tańszych, masowo stosują automatyczne przekładnie dwusprzęgłowe (o różnych nazwach własnych, np. DSG, DCT, EDC, i in.), które z punktu widzenia kierowcy działają tak samo jak „zwykłe” automaty. Ich konstrukcja jest jednak zupełnie inna. W przypadku tych przekładni aktualne są zalecenia podane powyżej, ale warto wspomnieć też o innych: te skrzynie biegów wykorzystują „zwykłe” (suche) albo mokre sprzęgła oraz dwumasowe koła zamachowe, które są elementami zużywalnymi i które warto oszczędzać. W przypadku takich skrzyń biegów należy:
– unikać bardzo wolnej jazdy pod górkę (można „przypalić” sprzęgło dokładnie tak samo jak w aucie ze skrzynią ręczną!).
– Z tej samej przyczyny warto unikać bardzo, bardzo powolnych i długotrwałych manewrów na parkingu – odrobina zdecydowania na pewno nie zaszkodzi.
– Warto unikać „sportowej” jazdy z gwałtownymi przeciążeniami