Jeżeli przejście dla pieszych rozdzielone jest wyspą albo innymi urządzeniami, które pozwalają pieszemu zatrzymać się w bezpiecznych warunkach, ma to istotne znaczenie także z punktu widzenia kierowcy zbliżającego się do tego przejścia. W pewnych sytuacjach zachowanie kierowcy, które na przejściu bez wyspy byłoby wykroczeniem karanym wysokim mandatem, na przejściu z wyspą dla pieszych jest dopuszczalne.
Wykroczenia, których ofiarami są piesi, należą do tych, które karane są najwyższymi mandatami. Wystarczy drobny błąd kierowcy, by zasłużył on na mandat.
Pieszy na przejściu dla pieszych ma niemal bezwzględne pierwszeństwo
Pieszy, który wchodzi na jezdnię, ma pierwszeństwo przed samochodem. W praktyce oznacza to, że nawet na szerokiej drodze jednojezdniowej, gdy jadąc samochodem, widzimy pieszego, który po drugiej stronie wchodzi na jezdnię, powinniśmy zatrzymać się i przepuścić go. Jeżeli tego nie zrobimy, zmuszając pieszego do zwolnienia kroku, zatrzymania lub zmiany kierunku, popełnimy wykroczenie wyceniane przez taryfikator mandatów na 1500 zł, a dodatkowo zasłużymy na 15 punktów karnych.
Przepis nie pozostawia wątpliwości:
„Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju”
Analogiczny przepis skierowany do kierowców brzmi:
„Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście (…)”
A co to znaczy „ustąpić pierwszeństwa”? To już zostało wyjaśnione, a kodeksowa definicja brzmi tak:
„ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku, a osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch – do zatrzymania się, zmiany kierunku albo istotnej zmiany prędkości;”
Wyspa na przejściu dla pieszych zmienia wiele – i dla pieszych, i dla kierowców
Jeżeli na środku przejścia dla pieszych jest wyspa czy też „azyl” dla pieszych, to ma to istotne konsekwencje dla wszystkich uczestników ruchu. Rzecz w tym, że w takim miejscu – podobnie jak na drodze dwujezdniowej (czyli takiej, gdy jezdnie są rozdzielone np. pasem zieleni) części przejścia dla pieszych rozdzielone wyspą traktowane są jak dwa osobne przejścia dla pieszych. W takim miejscu kierowca:
– wciąż ma obowiązek, zbliżając się do przejścia dla pieszych, zachować szczególną ostrożność
– zbliżając się do przejścia, kierowca ma obowiązek zwolnić
– jeśli jednak pieszy wchodzi czy też już znajduje się na przejściu dla pieszych po „drugiej” stronie jezdni, to nie musimy mu ustępować pierwszeństwa – z formalnego punktu widzenia on dopiero zbliża się do „naszego” przejścia dla pieszych, a zatem ignorując go, kierowca samochodu czy motocykla nie popełnia wykroczenia. Oczywiście, kontynuacja jazdy jest dozwolona tylko w sytuacji, gdy nie wiąże się to ze spowodowaniem zagrożenia.
Z punktu widzenia pieszego wyspa zmienia też dużo: przed wejściem na drugą część przejścia dla pieszych (formalnie rzecz ujmując: przed wejściem na kolejne przejście dla pieszych) powinien się on rozejrzeć, czy jest to bezpieczne.
Sam przepis brzmi:
„Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.”
Pieszy wchodzi na przejście dla pieszych. Czego mu nie wolno robić?
W polskich przepisach wciąż jest przepis, który zabrania pierwszym wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd:
„Zabrania się wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych”.
Nie należy jednak mieć wątpliwości: nawet jeśli pieszy wejdzie wprost pod koła jadącego samochodu, to gdy stanie się to na przejściu dla pieszych, kierowca nie uniknie dużych kłopotów. Wcześniej powinien zwolnić, zachować szczególną ostrożność…
Nie wszyscy jednak wiedzą, że piesi podczas przechodzenia przez jezdnię mają też zakaz korzystania z telefonów i innych urządzeń elektronicznych – np. słuchawek. Ten przepis w praktyce egzekwowany jest głownie wtedy, gdy dojdzie do kolizji lub wypadku.
„Zabrania się korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych.”
